Strachy na Lachy i ich "Katastrofa szczęścia"

12 Październik 2018
/ Opublikowane przez: Ticket Club / tags:
Strachy na Lachy

Mimo iż od premiery albumu "Przechodzień o wschodzie" minął już rok, Strachy na Lachy nie zapominają o swoim ósmym krążku. Grupa nie skupia się wyłącznie na koncertowej promocji materiału, ale kręci i publikuje także kolejne klipy. Do obecnych już w sieci i bardzo ciepło przyjętych przez fanów teledysków towarzyszących piosenkom "Co się z nami stało", "Twoje motylki" i "Obłądany obłok" właśnie dołączyło kolejne wideo, tym razem zrealizowane do piosenki "Katastrofa szczęścia".

Najnowszy singiel Strachów rozpoczyna się słowami: "Nie ma dla nas miejsca w żadnej katastrofie szczęścia". W opublikowanym na kanale zespołu materiale wideo lider Strachów Na Lachy Krzysztof "Grabaż" Grabowski wyjaśnia genezę piosenki. - Zaczęło się od zdania, którego w tej piosence nie ma – "Nie ma dla nas miejsca w żadnej statystyce. Statystycznie nas nie ma". To piosenka o miłości działającej gdzieś na uboczu. Dwie osoby są ze sobą szczęśliwe, ale są też takimi malutkimi ziarenkami piasku gdzieś we wszechświecie - tłumaczy artysta. - Piosenka mówi o tym, że wokół dzieją się burze, wichry, napływają ciemne chmury. Jest nielotna pogoda. Natomiast to co jest między tym dwojgiem ludzi... to się dzieje cały czas i zdaje się zaprzeczać niebezpieczeństwom – dodaje.

Fani obawiali się, że reaktywacja Pidżamy Porno, którą Grabaż ogłosił jesienią 2014 roku, będzie oznaczała koniec Strachów. Tak się na szczęście nie stało i choć grupa kazała fanom czekać na nowy album rekordowo długo (krążki "!To!" i "Przechodzień o wschodzie" dzielą aż cztery lata, podczas gdy grupa przyzwyczaiła swoich słuchaczy do maksymalnie dwuletnich odstępów), dostarczyła im materiał na najwyższym poziomie. - Bardzo długo pracowaliśmy nad tą płytą. Mieliśmy masę przygód fajnych i niefajnych – mówił enigmatycznie Grabaż. Dłuższa przerwa pomogła odświeżyć formułę Strachów na Lachy. Zespół wprowadził elektroniczne brzmienia, dzięki czemu jego muzyka nabrała nieco przestrzeni, a tym samym pokazał, że mimo długiego stażu i sporego dorobku wciąż jest w stanie zaskoczyć fanów czymś nowym.

Powiązane wydarzenia

Allj (ELDZHEY) - zdjęcie główne wydarzenia

Fan kupił bilet na
Allj (ELDZHEY)
2 minuty temu